pokazała drogę jaką należy podążać we wzajemnych kontaktach. Jak widać
najważniejsze są proste, niemalże ewangeliczne gesty a nie "księgowanie
strat". Niewątpliwie historia, po raz kolejny, jest dobrą nauczycielką.
Podobało mi się wystąpienie Mirona Kertyczaka ze Związku Ukraińców, który
jest zachwycony młodzieżą w Polsce. Wykazała ona jedność postawy ze
"współplemieńcami". Powiedział też ważne słowa - Polska pokazała klase.
A czy ktoś wie jakie reakcje są w Bieszczadach oraz na Podkarpaciu?
Pozdrawiam
Badźmy razem