3 Mar 2004, 02:15
Scottie

Taka sprawa: 11 marca mam interview (DV2004), zakladam ze otrzymam GC.

Czy juz w Wawie bede musial powiedziec konsulowi na jaki adres w USA maja mi
wyslac plastikowa GC, czy jak to wyglada? Czy mozna to powiedziec
urzednikowi w POE? Mam teraz zalatwiona prace w Stanach, natomiast nie
wynajelem jeszcze mieszkania, a nie chce zeby moje papiery wysylano na adres
pracodawcy. A moze to wyglada jeszcze inaczej ? ;-)

Gdzie nalezy sie udac (juz na miejscu) zeby zalatwisc formalnosci z SSN i
GC? Chodzi mi o nazwe urzedow i ewentualnie jakies sugestie, reszty sam sie
dowiem z googla :-)

Pozdrawiam,
Scottie




3 Mar 2004, 05:41
N.Y.





Taka sprawa: 11 marca mam interview (DV2004), zakladam ze otrzymam GC.

Czy juz w Wawie bede musial powiedziec konsulowi na jaki adres w USA maja
mi
wyslac plastikowa GC, czy jak to wyglada? Czy mozna to powiedziec
urzednikowi w POE? Mam teraz zalatwiona prace w Stanach, natomiast nie
wynajelem jeszcze mieszkania, a nie chce zeby moje papiery wysylano na
adres
pracodawcy. A moze to wyglada jeszcze inaczej ? ;-)



Twoj adres gdzie bedzie wyslana G.C. jest juz w papierach, ktore wyslales.
W momencie interwiev bedziesz jednak mial chyba jeszcze szanse ten adres
zmienic. Nastepnie wszystkie twoje dokumenty trafia do zalakowanej koperty,
ktora oddasz w port of entry. Tam beda pobrane odciski palcow i wbita do
paszportu wiza immigracyjna.

Gdzie nalezy sie udac (juz na miejscu) zeby zalatwisc formalnosci z SSN i
GC? Chodzi mi o nazwe urzedow i ewentualnie jakies sugestie, reszty sam
sie
dowiem z googla :-)



G.C. przychodzi poczta zwykla do skrzynki pocztowej. W celu uzyskania S.S.N.
nalezy udac sie do biura Social Security. Wypelnic wniosek, odstac w
kolejce. Aby jednak ubiegac sie o S.S. musisz oprocz pieczatki immigracyjnej
w paszporcie miec wpisany przyszly numer G.C. lub tez mozesz poczekac az ta
przyjdzie poczta i wowczas udac sie do biura S.S.
Sama karta S.S. rowniez przychodzi poczta, listem zwyklym na podany w
aplikacji adres mniej wiecej po okolo 2-3 tygodniach.


3 Mar 2004, 08:23
Scottie

Twoj adres gdzie bedzie wyslana G.C. jest juz w papierach, ktore wyslales.



Nie jest, to pole w formularzu bylo dobrowolne ("if known"), a ja wtedy
jeszcze zupelnie nie wiedzialem gdzie bede uderzal wiec wpisalem N/A.

W momencie interwiev bedziesz jednak mial chyba jeszcze szanse ten adres
zmienic. Nastepnie wszystkie twoje dokumenty trafia do zalakowanej
koperty,
ktora oddasz w port of entry. Tam beda pobrane odciski palcow i wbita do
paszportu wiza immigracyjna.



Ale czy to znaczy, ze w momencie spotkania z konsulem musze juz znac
konkretny adres zamieszkania? Bo pracodawca mi sciemnia ze cos sie poszuka
po przylocie, a na razie mam podac jego adres czego nie chce robic.
Co radzisz w takiej sytuacji?

G.C. przychodzi poczta zwykla do skrzynki pocztowej. W celu uzyskania
S.S.N.
nalezy udac sie do biura Social Security. Wypelnic wniosek, odstac w
kolejce. Aby jednak ubiegac sie o S.S. musisz oprocz pieczatki
immigracyjnej
w paszporcie miec wpisany przyszly numer G.C. lub tez mozesz poczekac az
ta
przyjdzie poczta i wowczas udac sie do biura S.S.
Sama karta S.S. rowniez przychodzi poczta, listem zwyklym na podany w
aplikacji adres mniej wiecej po okolo 2-3 tygodniach.



Dzieki za te informacje :-)

Pozdrawiam,
Scottie


3 Mar 2004, 10:10
N.Y.





| W momencie interwiev bedziesz jednak mial chyba jeszcze szanse ten adres
| zmienic. Nastepnie wszystkie twoje dokumenty trafia do zalakowanej
koperty,
| ktora oddasz w port of entry. Tam beda pobrane odciski palcow i wbita do
| paszportu wiza immigracyjna.

Ale czy to znaczy, ze w momencie spotkania z konsulem musze juz znac
konkretny adres zamieszkania? Bo pracodawca mi sciemnia ze cos sie poszuka
po przylocie, a na razie mam podac jego adres czego nie chce robic.
Co radzisz w takiej sytuacji?



Musisz znac. To znaczy musisz tam wpisac jakis amerykanski adres.
Ostatecznie moze w port of entry bedziesz mial juz ostatnia szanse aby go
zmienic, ale tego nie bylbym pewny. I pamietaj, ze ten adres jest bardzo
wazny. Musi to byc pewny adres taki gdzie masz 100% pewnosc, ze odbierzesz
korespondencje. Bo tam przyjdzie G.C., czyli poki co najwazniejszy dla
ciebie dokument w USA. Jesli to ci zaginie to sa pozniej niebywale trudnosci
aby wystapic o duplikat. Nie chce ciebie straszyc ale moj znajomy na takowy
czekal 11 miesiecy.




3 Mar 2004, 10:20
Scottie

Musisz znac. To znaczy musisz tam wpisac jakis amerykanski adres.
Ostatecznie moze w port of entry bedziesz mial juz ostatnia szanse aby go
zmienic, ale tego nie bylbym pewny. I pamietaj, ze ten adres jest bardzo
wazny. Musi to byc pewny adres taki gdzie masz 100% pewnosc, ze odbierzesz
korespondencje. Bo tam przyjdzie G.C., czyli poki co najwazniejszy dla
ciebie dokument w USA. Jesli to ci zaginie to sa pozniej niebywale
trudnosci
aby wystapic o duplikat. Nie chce ciebie straszyc ale moj znajomy na
takowy
czekal 11 miesiecy.



Jest taka opcja - znajoma ma rodzine w Chicago, sama mieszka w Miami, po
przylocie bede mieszkal tam gdzie ona. Moge podrac adres tej rodziny w
Chicago, i oni na 100% przesla mi potem to GC, ale problem jest taki ze
prace mam w Miami, co mam w papierach na podstawie ktorych bede jechal.
Konsul nie bedzie sie dziwil ze podaje mu adres w Chicago, skoro pracuje w
Miami?
Jak to zalatwic?

Pozdrawiam,
Scottie


3 Mar 2004, 10:41
Scottie

opcja - znajoma ma rodzine w Chicago, sama mieszka w Miami, po
przylocie bede mieszkal tam gdzie ona. Moge podrac adres tej rodziny w




tam gdzie ona, ale nie wiem gdzie to konkretnie bedzie bo ona wlasnie szuka
nowego mieszkania ktore bedziemy razem wynajmowac od maja - wiec adres w
Miami bede znal juz po interview :-)

Pozdrawiam,
Scottie


3 Mar 2004, 10:47
N.Y.





| Musisz znac. To znaczy musisz tam wpisac jakis amerykanski adres.
| Ostatecznie moze w port of entry bedziesz mial juz ostatnia szanse aby
go
| zmienic, ale tego nie bylbym pewny. I pamietaj, ze ten adres jest bardzo
| wazny. Musi to byc pewny adres taki gdzie masz 100% pewnosc, ze
odbierzesz
| korespondencje. Bo tam przyjdzie G.C., czyli poki co najwazniejszy dla
| ciebie dokument w USA. Jesli to ci zaginie to sa pozniej niebywale
trudnosci
| aby wystapic o duplikat. Nie chce ciebie straszyc ale moj znajomy na
takowy
| czekal 11 miesiecy.

Jest taka opcja - znajoma ma rodzine w Chicago, sama mieszka w Miami, po
przylocie bede mieszkal tam gdzie ona. Moge podrac adres tej rodziny w
Chicago, i oni na 100% przesla mi potem to GC, ale problem jest taki ze
prace mam w Miami, co mam w papierach na podstawie ktorych bede jechal.
Konsul nie bedzie sie dziwil ze podaje mu adres w Chicago, skoro pracuje w
Miami?
Jak to zalatwic?



Nie przejmuj sie ta praca. Ty nie jedziesz na w&t. Jestes wolny czlowiek z
G.C. i mozesz pracowac gdzie ci sie podoba. Tym samym mozesz podac adres
jaki chcesz i nikt nie bedzie z tego tytulu robil problemow.


3 Mar 2004, 10:50
Scottie

Nie przejmuj sie ta praca. Ty nie jedziesz na w&t. Jestes wolny czlowiek z
G.C. i mozesz pracowac gdzie ci sie podoba. Tym samym mozesz podac adres
jaki chcesz i nikt nie bedzie z tego tytulu robil problemow.



OK, zastosuje sie do tej rady, dzieki za wyjasnienia :-)


Procedura po przylocie z promesa emigracyjna
Przylot do USA
niech mi ktos pomoze
  • rozkla jazdy autobusow katowice
  • SKURCZE ND3G
  • chce;pomalowaE6;dach
  • operacja woreczka zolciowego laparoskopia
  • www vic neostrada pl
  • Archiwum wypowiedzi z for dyskusyjnych ^^ Strona Główna