Pytania pisz w treści posta, z łaski swojej.
Koncert jutro, na placu Wolnica, od 16:00, AFAIR.
Za GW:
"Na placu Wolnica od godz. 16 zagrają kolejno: krakowska grupa Skangur
(mieszanka muzyki punk i ska), lubelska Orkiestra św. Mikołaja (folk),
podkarpackie Tołhaje (folk ukraiński) oraz gwiazdy - zespół Perfect i
Maanam. W trakcie imprezy przewiduje się relacje na żywo w regionalnym
i ogólnopolskim programie TVP. Nie będzie żadnych - jak to określa
prezydent Majchrowski - politycznych wystąpień. Sam tylko na krótko
chce wejść na scenę, by przywitać uczestników i podziękować za
solidarność z Ukraińcami."
?
?
O netykiecie słyszał?
| O netykiecie słyszał?
O wielu wersjach.
A o którym konkretmie punkcie?
" Tak w poczcie elektronicznej, jak i w Usenecie, nagłówki wysyłanych
listów zawierają pole "Subject:", przeznaczone na wpisanie krótkiego
(kilkuwyrazowego) określenia tematu, którego dotyczy list."
"W razie, gdyby nasza odpowiedź zaczęła zdążać w kierunku nieco innych
spraw, niż poruszone w oryginalnym liście, powinniśmy to pole
["Subject:" -dop.AF]odpowiednio zmienić, aby uniknąć - w którejś
następnej odpowiedzi na naszą odpowiedź... - całkowitego rozminięcia się
treści listu z tematem deklarowanym w polu "Subject:". "
( http://www.wsp.krakow.pl/papers/netykiet.html )
W przypadku Twojego i TrespassersW'a właśnie to zaszło - treść postu
rozminęła się z tematem.
Istotnie wprost nie ma nigdzie sformułowanego takiego zakazu. Mozna go
jednak wyprowadzic z innych zaleceń - tych, które mówią, ze temat
powinien odpowiadać treści zawartej w poście.
" Tak w poczcie elektronicznej, jak i w Usenecie, nagłówki wysyłanych
listów zawierają pole "Subject:", przeznaczone na wpisanie krótkiego
(kilkuwyrazowego) określenia tematu, którego dotyczy list."
"W razie, gdyby nasza odpowiedź zaczęła zdążać w kierunku nieco innych
spraw, niż poruszone w oryginalnym liście, powinniśmy to pole
["Subject:" -dop.AF]odpowiednio zmienić, aby uniknąć - w którejś
następnej odpowiedzi na naszą odpowiedź... - całkowitego rozminięcia się
treści listu z tematem deklarowanym w polu "Subject:". "
( http://www.wsp.krakow.pl/papers/netykiet.html )
W przypadku Twojego i TrespassersW'a właśnie to zaszło - treść postu
rozminęła się z tematem.
Myślę, że trochę falandyzujesz...
Od początku funkcjonowania polskiego usenetu spotykam puste posty,
najczęściej właśnie z pytaniem zawartym w polu Subject. Nikt się jakoś nie
czepiał.
A co jeśli treść postu jest całkowicie wyczerpana w Temacie?
Co miałby autor jeszcze pisać? Powtórzyć pytanie, generując niepotrzebny
Przecież to bez sensu...
| " Tak w poczcie elektronicznej, jak i w Usenecie, nagłówki wysyłanych
| listów zawierają pole "Subject:", przeznaczone na wpisanie krótkiego
| (kilkuwyrazowego) określenia tematu, którego dotyczy list."
| W przypadku Twojego i TrespassersW'a właśnie to zaszło - treść postu
| rozminęła się z tematem.
Nie - w temacie (Subject'cie) treść została całkowicie wyczerpana. Ja
zaś, zgodnie z duchem zacytowanego nakazu, zmieniając temat - zmieniłem
tytuł posta.
Zatem formalnie rzecz biorąc post inicjujący ten wątek miał treść
(pustą) jak najbardziej w porządku. Tylko temat był źle dobrany i nie
odpowiadał treści. Powinien mieć brzmienie np "pusty post". Tyle, że w
takim układzie jest to oczywiste NTG, powinien być wysłany na pl.test. :)
Myślę, że trochę falandyzujesz...
Od początku funkcjonowania polskiego usenetu spotykam puste posty,
najczęściej właśnie z pytaniem zawartym w polu Subject. Nikt się jakoś
nie czepiał.
Użytkownik Adam Kubicki miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar,
wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:
| A co jeśli treść postu jest całkowicie wyczerpana w Temacie?
| Co miałby autor jeszcze pisać? Powtórzyć pytanie, generując
| Przecież to bez sensu...
Nie moze zostac wyczerpana, bo właściwa treść postu zaczczyna się
dokładnie tam gdy kończą się nagłówki, w tym nagłowek "temat".
żaden nagłówek From, Date, Subject, NNTP-Posting-Host itp nie jest treścią.
Ja nie mówię o formalnych elementach plików wymiany funkcjonujących w
systemie grup dyskusyjnych, tylko o treści w sensie przekazu tego, co autor
artykułu chce zakomunikować czytelnikom grupy. Takim przekazem (treścią)
jest także pytanie. Również krótkie. Także takie, które w całości mieści
się w polu Temat i jest jedyną treścią, jaką autor postu chce w grupie
dyskusyjnej wyartykułować.
| " Tak w poczcie elektronicznej, jak i w Usenecie, nagłówki wysyłanych
| listów zawierają pole "Subject:", przeznaczone na wpisanie krótkiego
| (kilkuwyrazowego) określenia tematu, którego dotyczy list."
| W przypadku Twojego i TrespassersW'a właśnie to zaszło - treść postu
| rozminęła się z tematem.
| Nie - w temacie (Subject'cie) treść została całkowicie wyczerpana. Ja
| zaś, zgodnie z duchem zacytowanego nakazu, zmieniając temat -
| zmieniłem tytuł posta.
Robisz dość podstawowy błąd. Otóż usiłujesz treśc postu dopasować do
tematu, tymczasem zwróć uwagę, że we wszystkich tu cytowanych
dokumentach mowa jest o czymś odwrotnym. To temat ma oddawać treść
listu. Właściwa kolejnośc to 1. treść, 2. odpowiadający jej temat.
Z artykułu J. Rafy zacytowałeś tylko jedno zdanie. Kolejne brzmią:
"Usenetowe zwyczaje wymagają, aby po pierwsze - ten temat w ogóle wpisywać
(niektóre newsreadery nie pozwalają na wysłanie listu z niewypełnionym
polem "Subject:"), po drugie - aby zawierał on dostatecznie wiele treści.
właśnie na podstawie tematu. Temat nie może być zbyt lakoniczny ani
ogólnikowy: tematy w rodzaju "Problemy z CorelDraw! 4.0" czy "Szukam adresu
profesora XXX" są znacznie lepsze od lakonicznych "Problem", "Pytanie" czy
"Pomocy!" (zwłaszcza ten ostatni wariant pojawia się w Usenecie bardzo
często), albo ogólnikowego "Program nie działa". Z drugiej strony, należy
również unikać tematów przegadanych w rodzaju "Krótkie rozważania na temat
co by się stało, gdybym miał dostęp do Internetu w domu".
(Koniec cytatu)
To cały akapit tego artykułu omawiający pole Subject.
Nadal domagam się odpowiedzi na moje pytanie z początku postu.
Zatem formalnie rzecz biorąc post inicjujący ten wątek miał treść
(pustą) jak najbardziej w porządku. Tylko temat był źle dobrany i nie
odpowiadał treści. Powinien mieć brzmienie np "pusty post". Tyle, że w
takim układzie jest to oczywiste NTG, powinien być wysłany na pl.test. :)
| Myślę, że trochę falandyzujesz...
Ja z tych, dla których to brzmiało złowrogo.
| Od początku funkcjonowania polskiego usenetu spotykam puste posty,
| najczęściej właśnie z pytaniem zawartym w polu Subject. Nikt się jakoś
| nie czepiał.
A ostatnio ludzie coraz częściej łamią cytowania czy linki i nikt im
słowa nie powie...
| A co jeśli treść postu jest całkowicie wyczerpana w Temacie?
| Co miałby autor jeszcze pisać? Powtórzyć pytanie, generując
| Przecież to bez sensu...| Nie moze zostac wyczerpana, bo właściwa treść postu zaczczyna się
| dokładnie tam gdy kończą się nagłówki, w tym nagłowek "temat".
| żaden nagłówek From, Date, Subject, NNTP-Posting-Host itp nie jest
| treścią.
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
_jest_ treścią (body). Wiem gdzie zaczyna się Body, a kończą pola
Header. I co z tego miałoby wynikać? Chyba tylko to, że przypadkowo
przetłumaczono angielskie "body" na polską "treść".Ja nie mówię o formalnych elementach plików wymiany funkcjonujących w
systemie grup dyskusyjnych, tylko o treści w sensie przekazu tego, co
autor artykułu chce zakomunikować czytelnikom grupy. Takim przekazem
(treścią) jest także pytanie. Również krótkie. Także takie, które w
całości mieści się w polu Temat i jest jedyną treścią, jaką autor postu
chce w grupie dyskusyjnej wyartykułować.
| " Tak w poczcie elektronicznej, jak i w Usenecie, nagłówki
| wysyłanych listów zawierają pole "Subject:", przeznaczone na
| wpisanie krótkiego (kilkuwyrazowego) określenia tematu, którego
| dotyczy list."
| W przypadku Twojego i TrespassersW'a właśnie to zaszło - treść postu
| rozminęła się z tematem.
| Nie - w temacie (Subject'cie) treść została całkowicie wyczerpana. Ja
| zaś, zgodnie z duchem zacytowanego nakazu, zmieniając temat -
| zmieniłem tytuł posta.
| Robisz dość podstawowy błąd. Otóż usiłujesz treśc postu dopasować do
| tematu, tymczasem zwróć uwagę, że we wszystkich tu cytowanych
| dokumentach mowa jest o czymś odwrotnym. To temat ma oddawać treść
| listu. Właściwa kolejnośc to 1. treść, 2. odpowiadający jej temat.
A z czego to niby miałoby wynikać?
Pokaż mi choć jedną osobę, która (1) najpierw pisze treść postu, a potem
(2) wymyśla jego tytuł. Myślę, że nawet w Redmond wpadli by na to, że
pole Subject powinno znaleźć się pod okienkiem z Body.
Nawet czytniki/edytory niusów narzucają inny porządek redakcji.
Z artykułu J. Rafy zacytowałeś tylko jedno zdanie.
Kolejne brzmią:
No offense - chodzi tylko o naginanie wykładni definicji i innych
zapisów do swojej, pochopnie rzuconej tezy.
| Od początku funkcjonowania polskiego usenetu spotykam puste posty,
| najczęściej właśnie z pytaniem zawartym w polu Subject. Nikt się
| jakoś nie czepiał.
| A ostatnio ludzie coraz częściej łamią cytowania czy linki i nikt im
| słowa nie powie...
To czyni post nieczytelnym, brak tekstu w Body - nie.
| Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Bo pytałeś o kolor czapeczek krasnoludków, a ja Ci odpowiedziałem, że to
złe pytanie, bo krasnoludki nie istnieją.
| Ja nie mówię o formalnych elementach plików wymiany funkcjonujących w
| systemie grup dyskusyjnych, tylko o treści w sensie przekazu tego, co
| autor artykułu chce zakomunikować czytelnikom grupy. Takim przekazem
| (treścią) jest także pytanie. Również krótkie. Także takie, które w
| całości mieści się w polu Temat i jest jedyną treścią, jaką autor
| postu chce w grupie dyskusyjnej wyartykułować.
Z niechęcią do kontynuowania przymuszony pytaniem odpowiem (moim zdaniem
odpowiem ponownie). Fakt, że cała treść (wedle Twojej definicji)
zmieściłaby się w polu Subject nie wynika zupełnie nic. Mieści się też w
umieszczać. Nagłowek "Subject" słuzy, jak czytamy, opisaniu treści,
która powinna znaleźć się w czymś co nazwałeś body.
Co pownien zrobić ów lakoniczny autor? Wpisać treść tam gdzie jej
miejsce i dobrać odpowiadający jej temat.
| Nie - w temacie (Subject'cie) treść została całkowicie wyczerpana.
| Ja zaś, zgodnie z duchem zacytowanego nakazu, zmieniając temat -
| zmieniłem tytuł posta.
| Robisz dość podstawowy błąd. Otóż usiłujesz treśc postu dopasować do
| tematu, tymczasem zwróć uwagę, że we wszystkich tu cytowanych
| dokumentach mowa jest o czymś odwrotnym. To temat ma oddawać treść
| listu. Właściwa kolejnośc to 1. treść, 2. odpowiadający jej temat.
| A z czego to niby miałoby wynikać?
Z cytowanych fragmentów. Temat opisuje coś co jest gdzie indziej. Jest
zatem rzeczą wtórną wobec czegoś innego (tu treści).
| Pokaż mi choć jedną osobę, która (1) najpierw pisze treść postu, a
| potem (2) wymyśla jego tytuł. Myślę, że nawet w Redmond wpadli by na
| to, że pole Subject powinno znaleźć się pod okienkiem z Body.
| Nawet czytniki/edytory niusów narzucają inny porządek redakcji.
Zupełnie słusznie. Na ogół większośc ludzi wie na jaki temat chce pisać.
Ci, którzy się rozminą z deklaracją moga ją swobodnie zmienić w
dowolnym momencie przed wysłaniem.
| Z artykułu J. Rafy zacytowałeś tylko jedno zdanie.
To, które mialo znaczenie dla naszej dyskusji.
| Kolejne brzmią:
[....]
Ślicznie brzmią, ale nic w nich o pustych postach.
| No offense - chodzi tylko o naginanie wykładni definicji i innych
| zapisów do swojej, pochopnie rzuconej tezy.
Teza o pochopnie rzuconej tezie jest pochopnie rzucona.
| A ostatnio ludzie coraz częściej łamią cytowania czy linki i nikt im
| słowa nie powie...
| To czyni post nieczytelnym, brak tekstu w Body - nie.
Oczywiście, posty bez treści są bardzo czytelne. :)
| Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.| Bo pytałeś o kolor czapeczek krasnoludków, a ja Ci odpowiedziałem, że
| to złe pytanie, bo krasnoludki nie istnieją.
Proponuje rowniez spisac protokol rozbieznosci, w formie pojedynczego
postu od kazdego z zainteresowanych, po czym zdecydowanie EOT i ew.
repliki juz do siebie na priv.
Proponuje rowniez spisac protokol rozbieznosci, w formie pojedynczego
postu od kazdego z zainteresowanych, po czym zdecydowanie EOT i ew.
repliki juz do siebie na priv.