Użytkownik "Darek S."
...pełne miłości do bliźniego i gotowe przebaczyć. :-))))
http://info.onet.pl/995123,11,item.html
""Życie": Leszek Pękala, jeden z zabójców księdza Jerzego Popiełuszki, pod
zmienionym nazwiskiem od dawna pracuje w środowisku mediów. Od kilku lat
zbiera reklamy dla "Życia Warszawy".
Redaktor naczelny "Życia" Tomasz Wołek na trzech stronach gazety odsłania
kulisy tej bulwersującej - nie tylko dla dziennikarzy sprawy..."
ot jak zwykle pierdzaczysz bez sensu.
a co to Wołęk szkodę poniósł żeby wybaczał ??
Jak to sobie wyobrażasz ??
Zresztą mnie akurat też się nie podoba ten rwetes,
przynajmniej w tej konfiguracji.
"No bo jak to morderce do mediów dopuszczać,
nieważne że tylko reklamy zbiera".
Jakby został strażakiem, to by się strażacy obruszali- jak to,
tako morderca strażakiem ??
Nauczycielem też by zostać nie mógł, do bankowości też by go nie wzięli.
O wojsku i policji nie wspomnę.
Czyli praktycznie jedyna możliwość to zakon kontemplacyjny ??
Ot się Wołek zapędził za daleko.
macso