2 Sty 2004, 15:02
Nemi

Witam,

Mam pytanie odnosnie Work&Travel USA 2004. Dokladnie mi chodzi o opinie
uczestnikow ktorzy juz korzystali z tego programu.Jakie biuro podrozy
najlepiej wybrac, tak zeby nie zostac na lodzie. Bylabym wdzieczna za kazda
podpowiedz. Z tego co kiedys pisala gazeta wyborcza, do organizacji takich
wyjazdow ma prawo tylko armatur, moge sie mylic, bo to czytalam dawno temu.

Dziekuje i pozdrawiam,

Nemi




2 Sty 2004, 15:23
Krzychu


Witam,

Mam pytanie odnosnie Work&Travel USA 2004. Dokladnie mi chodzi o opinie
uczestnikow ktorzy juz korzystali z tego programu.Jakie biuro podrozy
najlepiej wybrac, tak zeby nie zostac na lodzie. Bylabym wdzieczna za
kazda podpowiedz. Z tego co kiedys pisala gazeta wyborcza, do
organizacji takich wyjazdow ma prawo tylko armatur, moge sie mylic, bo
to czytalam dawno temu.



Bylem z almaturem w 2003 roku i jestem zadowolony. Toche bylo zamieszania z oferta
pracy i targami ale ogolnie polecam.  

Dziekuje i pozdrawiam,



Pozdrawiam


3 Sty 2004, 08:45
Eliza Kowalczyk

Witam,

Mam pytanie odnosnie Work&Travel USA 2004. Dokladnie mi chodzi o opinie
uczestnikow ktorzy juz korzystali z tego programu.Jakie biuro podrozy
najlepiej wybrac, tak zeby nie zostac na lodzie. Bylabym wdzieczna za
kazda
podpowiedz. Z tego co kiedys pisala gazeta wyborcza, do organizacji takich
wyjazdow ma prawo tylko armatur, moge sie mylic, bo to czytalam dawno
temu.



Prawda jest taka iż nie wiadomo jak traktować Program W&T. Jako program
pośrednictwa pracy czy jako praktyki.
    Byłem na spotkaniu organizowanym przez ytp i z tego co oni pokazywali
kwity to mają jakąś tam koncesje Ministra Pracy czy cuś takiego a zrobili to
tylko dlatego iż przyszedł jakiś smutny pan z ministerstwa i powiedział
trzeba zamknąć kramik. Mają też gwarancje banku że jakby zbankrutowali to
zwraca bank kaske. Ale gwarancja opiewa na tak zawrotną sume żę zwrotu
byłaby jakaś smieszna kwota(chyba 20 zl ale nie pamientam zbyt dobrze).
    Jeśli szukasz jakiegos pewnego biura to może być pewien kłopot.
    Ja osobiście radze popytać sie:
-znajomych
-internet
-a przedewszystkim pójść na jakieś spotkanie, obwąchać ich
    Od znajomych możesz otrzymywać sprzeczne opinie na temat tych biur może
to wynikać z :
- szczęścia z powodu trafionego miejsca pracy
- własnych predyspozycji w załatwieniu pracy
- celu wyjazdu(np niektórza jada zarobić inni imprezować jeszcez inni
porozrabiać)
- obrotności tych osób
- charakteru uczestnika
- inne niewymierzone wyżej
    Niestety nikt nie doona wyboru za Ciebie. Musisz sama zadecydować


3 Sty 2004, 10:30
conkon

Mam pytanie odnosnie Work&Travel USA 2004. Dokladnie mi chodzi o opinie
uczestnikow ktorzy juz korzystali z tego programu.Jakie biuro podrozy
najlepiej wybrac, tak zeby nie zostac na lodzie. Bylabym wdzieczna za
kazda
podpowiedz. Z tego co kiedys pisala gazeta wyborcza, do organizacji takich
wyjazdow ma prawo tylko armatur, moge sie mylic, bo to czytalam dawno



temu.

http://forum.2p.pl/list.php?f=11

Poza tym polecam biuro Foster z Warszawy.




4 Sty 2004, 05:39
Nemi

Dziekuje Wam za podpowiedz. Tak nikt za mnie nie wybierze, a jest to trudny
wybor. Teraz tyle jest oszustow brrr, ze az starch sie bac. Mialabym, ale
pewnie jak kazdy, inne podejscie od tego jakbym taka kasa obracala i nie
bala sie strat. Niemniej jednak tak jak mowie dziekuje za podpowiedzi, jakby
sie cos komus jeszcze nasunelo to czekam na wiecej informacji.

Pozdrawiam,

Nemi


5 Sty 2004, 04:45
Patryk Gołasa


Witam,

Mam pytanie odnosnie Work&Travel USA 2004. Dokladnie mi chodzi o opinie
uczestnikow ktorzy juz korzystali z tego programu.Jakie biuro podrozy
najlepiej wybrac, tak zeby nie zostac na lodzie. Bylabym wdzieczna za kazda
podpowiedz. Z tego co kiedys pisala gazeta wyborcza, do organizacji takich
wyjazdow ma prawo tylko armatur, moge sie mylic, bo to czytalam dawno temu.



Ja byłem dwukrotnie z Business Travel Club (w 2001 i 2002). Było jak najbardziej
OK! Dla osoby jadącej po raz pierwszy POLECAM! (w 2001 nazywali się AMTA -
American Travel Abroad, ale to Ci sami ludzie, w Wwie ich biuro jest na ul.
Batorego)

Natomiast pograli ze mną troche nie fair w zeszłym roku, gdy chiałem jechać jako
secon-timer. Ich warunkiem było sporwadzenie 2 osób pierwszorocznych a jak już
udało mi się "zwerbować" ludków to, że tak powiem "wypieli się na mnie" :-(
No ale dwa pierwsze wyjazdy wspominam miło do tej pory... i już nie mogę
doczekać się koperty z Kentucky w czerwcu :-))
aha! i nie polecłbym ich jeżeli chodzi o kwestię rozliczania podatku! Ostro
namieszli i z zapłaconego 1000$ podatku do odzyskania jest poniżej 200$ i nie
wiadomo czy uda się to odkręcić... ciągle walczę... :-)

Patryk


5 Sty 2004, 06:11
Monia


zwiazku z BTC,ok?
Dzieki

5 Sty 2004, 06:53
Patryk Gołasa



zwiazku z BTC,ok?
Dzieki



Chyba w nagłówku maila jest? Czy coś mam źle ustawione... no ale jakby co to
pisz:

(oczywiscie z adresu kasujesz "USUNTO." przed wysłaniem :-)
pozdrówka


5 Sty 2004, 14:51
Nemi

Bylem z almaturem w 2003 roku i jestem zadowolony. Toche bylo zamieszania
z oferta
pracy i targami ale ogolnie polecam.



Krzysztofie, a powiedz mi jak to wyglada z praca, czy jak podpiszesz umowe

bylo, czy byly jakies problemy na miejscu, jak praca fajana/glupia, czy ci
sie wyjazd zwrocil bo to troszke stresujace.

Z gory dziekuje pozdrawiam,

Nemi


5 Sty 2004, 17:07
żuko / Shark von Cygnus


| Bylem z almaturem w 2003 roku i jestem zadowolony. Toche bylo zamieszania
z oferta
| pracy i targami ale ogolnie polecam.

Krzysztofie, a powiedz mi jak to wyglada z praca, czy jak podpiszesz umowe
tutaj na targach mozesz ja zerwac



Wg. mnie możesz. Możesz nawet nie dojechać na miejsce swojej pracy,
tylko od razu szukać gdzie chcesz i co chcesz. Tyle że w dobrym tonie
będzie powiadomić pracodawcę choćby e-mailem, że po prostu
rezygnujesz. Firmy, które podpisują umowy ze studentami w Europie
biorą to pod uwagę i zawsze zatrudniają więcej ludzi niż im potrzeba.

Piszę z własnego, zeszłorocznego doświadczenia.


6 Sty 2004, 03:55
Krzychu


Krzysztofie, a powiedz mi jak to wyglada z praca, czy jak podpiszesz

szczegolow jak bylo, czy byly jakies problemy na miejscu, jak praca
fajana/glupia, czy ci sie wyjazd zwrocil bo to troszke stresujace.



Jak podpiszesz to jak chcesz zmienic nie ma problemu tylko trzeba powiadomic
pracodawce i dac znac do SEVIS'u ze nie jestes tam gdzie masz podpisana umowe.
Da sie to zalatwic bez problemu w tamtym roku trzeba bylo tylko zarejestrowac adres
pobytu i nazwe pracodawcy u ktorego obecnie pracujesz (o ile dobrze pamietam).
Ja na prace nie narzekalem. Pracowalem na duzym Truck Stop'ie, jako pomocnik (porter)
ogolnie ciezko nie bylo. Mieszkanie na miejscu w motelu. Czasami mozna bylo sie
opierd.... i nic nie robic ;) Ale zalezy jak kto trafi.  

Z gory dziekuje pozdrawiam,



Takze pozdrawiam


Radio Suputnyk.site.pl :: The Great Start :: 08.11.2004 :: 12.00 :: In The Middle Of The Day...
Ciekawostka kolejowa z 17.08.2004 :-)
Jakie są moje szanse na DV - 2004?
  • nkjo w poznaniu
  • zdjecia
  • swiat;sie;pomylil;na;mp3
  • twist
  • zm;tarnF3w
  • garaz sprzedaz
  • ochrona srodowiska przemysle mleczarskim
  • b;uwolnijcie;mnie;b
  • p2kman
  • Archiwum wypowiedzi z for dyskusyjnych ^^ Strona Główna